Single Blog Title

This is a single blog caption

W niedzielę mecz z kibicami – i od razu przeciwko wiceliderowi Ekstraligi

Już w najbliższą niedzielę wracamy na nasze boisko! Podejmujemy Master Pharm Łódź, wicelidera Ekstraligi, który ma ambicje na walkę o mistrzostwo. My nie odpuszczamy i chcemy walczyć na koniec sezonu o trzecie miejsce.

Co najważniejsze, po siedmiu miesiącach w końcu zagramy z kibicami! Ze względu na ograniczenia pandemiczne będziemy mogli wpuścić jedynie 230 osoby na teren stadionu – wejściówki będą do odbioru na 30 min przed meczem, przy wejściu na obiekt.

Będzie to dla nas niełatwy mecz ale jak zawsze zostawimy serducho na boisku. W szóstej kolejce bieżącego sezonu Ekstraligi rugby Lechia Gdańsk uległa na wyjeździe drużynie Master Pharm Łódź 17:44 (10:20). Punkty dla Lechii zdobywali Robert Wójtowicz 10, Paweł Boczulak 5, Rafał Janeczko 2.

Ostatni raz pokonaliśmy drużynę z Łodzi w Gdańsku, siedem lat temu. W Lany Poniedziałek 2014 roku, na stadionie przy ul. Traugutta w obecności około pół tysiąca kibiców wygraliśmy z Master Pharm Budowlanymi Łódź 28:18 (14:11). Z tamtego meczu w składzie Biało-zielonych grają nadal Marek Płonka, Rafał Janeczko i Tomasz Rokicki. We wrześniu 2015 roku, wygraliśmy na wyjeździe z Budowlanymi Łódź 30:20 (3:15) – i to również nie był łatwy mecz. Przed przerwą nie tylko traciliśmy przyłożenia, ale i zawodników. W drugiej połowie Lechia doprowadziliśmy do wyrównania 15:15. Na pierwsze prowadzenie (23:20) wyprowadził Lechię po karnym Miłosz Popławski. Przed końcem gry Biało-zielonym udało się zdobyć jeszcze przyłożenie. Wywalczył je wprowadzony wtedy z ławki rezerwowych, Radosław Dabkiewicz.

Początek niedzielnego meczu zaplanowano na godz. 17 na stadionie przy Al. Grunwaldzkiej 244. Zgodnie z przepisami sanitarnymi gdański Stadion Lekkoatletyki i Rugby jak wszystkie inne sportowe areny, może być wypełniony tylko w 25 procentach. Przed wejściem będzie można dostać specjalne wejściówki, a porządkowi nie będą mogą wpuścić więcej, niż przewidziana liczba osób.

Mamy nadzieję, że możemy liczyć na Wasz doping!

Dla wszystkich, którzy nie będą mogli przyjść, mamy relację na imprezylive.pl: