Single Blog Title

This is a single blog caption

Ostatni mecz sezonu w domu: zwyciężamy Siedlce!

W ostatnim meczu sezonu 2020/2021 wygraliśmy z Awentę Pogoń Siedlce 33:29. Mocny mecz, dobre rugby, świetna pogoda, profesjonalna transmisja w Kanale Sportowym na YouTube – takie było zamknięcie sezonu seniorskiego w Gdańsku.
Siedlczanie, którzy w XVI. kolejce Ekstraligi nieznacznie przegrali ze Skrą, zanotowali również wcześniej porażkę z Juvenią Kraków. Zapowiadali też, że zamierzają przyjechać do Gdańska po punkty – szykował się mocny mecz, bo zarówno Lechia jak i Pogoń miały szanse na walkę o 4. miejsce, premiowane meczem o brązowy medal.
Ostatecznie po przegranej Ogniwa Sopot z Orkanem Sochaczew, wiadomo było, że Lechia nie ma szans na walkę o czwórkę już przed spotkaniem.
Niemniej nasza drużyna nie zamierzała jednak ułatwiać Siedlcom zadania: podopieczni Juriego Buchało trenowali mocno, a sześciotygodniowe kary przyznane 21 maja za zajścia podczas meczu z Arką Gdynia, zostały skrócone. W tym meczu zagrał m.in. Milan Kossakowski. Za trzy żółte kartki pauzował Jason Makhari.
– Bardzo zależy nam na tym, aby w ostatnim meczu przed własną publicznością zaprezentować się z jak najlepszej strony. Presja walki o czwarte miejsce trochę z nas zeszła i paradoksalnie, może to pozwoli nam zagrać lepsze zawody i zdobyć maksymalną liczbę punktów – mówił w wywiadzie dla Trojmiasto.pl prezes Lechii, Maciej Olszewski (Więcej informacji w Trojmiasto.pl)
Stadion przy Grunwaldzkiej 244 wypełnił się kibicami – z powodu ograniczeń covidowych, mogliśmy wpuścić na trybuny 260 osób. Każdy, kto stawił się przed meczem, otrzymał bezpłatną, numerowaną wejściówkę.
Mecz był świetnym widowiskiem. Lechia zdominowałą pierwszą połowę, na przerwę schodziliśmy z wynikiem 18:7, po przyłożeniach i celnych kopach Rafała Janeczko. Na początku drugiej połowy prowadziliśmy nawet 25:10 – niemniej jednak świetna postawa siedlczan i przyłożenia zdobyte po rajdach przez całe niemal boisko pozwoliły im na zmniejszenie przewagi do 30:29!

Jednak stała presja spowodowała, że w 4 minucie doliczonego czasu gry zdobyliśmy rzut karny i z 20 metrów Paweł Boczulak nie pomylił się – kop naszego łącznika zakończył mecz wynikiem 33:29.

Wygraliśmy z bonusem, za 5 punktów, zdobywając 4 przyłożenia. Również Pogoń zdobyła dodatkowe oczko.

Lechia Gdańsk – Awenta Pogoń Siedlce 33:29 (18:7)

RC Lechia Gdańsk: Rafał Janeczko 10, Zavien Klaasen 10, Milan Kossakowski 5, Kewin Bracik 5, Paweł Boczulak 3
Awenta Pogoń Siedlce: Przemysław Rejewski 14, Isitolo Tuumotooa 5, Krystian Olejek 5, Krystian Adamiak 5

LECHIA: Olszewski, Kacprzak (78 Wojnicz), Ngonyama – Krużycki, Dabkiewicz (72 Lademann) – Nyaoda, Płonka, Smoliński – Janeczko (71 Kruszczyński) – Możejko – Kossakowski (69 Sajdowski), Klaasen, K.Bracik, Niespodziany (64 Boczulak) – Wójtowicz